Puszcza

W końcu dotarliśmy do Białowieży. Natalia zasnęła w drodze więc sam, po ciemku szukałem miejscówki, żeby stanąć na noc. Pierwsza z wytypowanych miejscówek zajęta, druga okazała się zupełnie nietrafiona, dopiero za trzecim podejściem zgasiłem silnik. Szybka kolacja i do łóżka. Bez dzieci, a i tak szybko padliśmy. Nad ranem obudziły nas rozmowy dochodzące z drugiej … More Puszcza

Spotkania w drodze

Wracając do Podlasia, babci Tekli i innych poznanych ludzi…rozmyślaliśmy później nad tym jak otwartych ludzi spotykamy na drodze. O tym, że tak przyjacielskich i myślących o drugim człowieku ludzi już mało, za to egoizmu dziś w nadmiarze. Czy to to starsze pokolenie, które doświadczyło dramatu wojny, głębokiej komuny? A może to wszyscy Ci, którzy otwartości … More Spotkania w drodze

Podlasie

Topiło, mała wioska w środku Puszczy Białowieskiej. Dotarliśmy tam nocą, minęliśmy piękny parking Lasów Państwowych (zaparkowany był tam jeden jedyny samochód z rejestracją…GA ) i stanęliśmy na samym końcu szutrowej drogi tam, gdzie wąskotorówka po małym mostku i grobli przecina i rozdziela zbiorniki wody na rzece Perebel. Nie byliśmy sami Swoje nocne połowy kończyli właśnie … More Podlasie

Tatry

Witamy wszystkich w grudniu Przypominam, że to grudzień 2020 haha W Tatrach już nas nie ma, tam w końcu zima zadomowiła się, mam nadzieję, na dobre Ostatnie foty z naszego pożegnalnego dnia – Dolina Białej Wody. Miejsce, gdzie niejednokrotnie gościłem z dziabami, żeby poużywać sobie na wylewających tam lodospadach. Tym razem z całą rodziną. Ludzi … More Tatry

Powrót w Tatry

24/7 z dzieciakami i nie zawsze jest czas, żeby napisać cokolwiek. Czasami już nie ma sił, a po winie…robię się senny Nadrabiam! Kontynuując naszą przygodę…dzień z Murowańcem zaczął się rowerowo. Chcieliśmy podjechać z dzieciakami od Brzezin. W 1/3 trasy poddaliśmy się Szlak rowerowy to będzie jak go zrobią (pierwszy kilometr wyglądał super), albo jak jedzie … More Powrót w Tatry

Trochę luksusu

Po kilku tygodniach w Beskidzie Niskim przyszedł w końcu czas na ukochane Tatry. Ojjj nie byliśmy tam dość długi czas. Trochę się spóźniliśmy, bo pogoda przestała nas już rozpieszczać (prezentujemy Wam materiał zebrany chwilę wcześniej, jako że nie jesteśmy w stanie obrobić go od razu). Załapaliśmy się ‚rzutem na taśmę’ na wizytę na Termach. Tak … More Trochę luksusu

Logistyka cz.2

Wracając do tematu zabranych ze sobą rzeczy. Dużo majdanu stanowi sprzęt rowerowo – górski oraz żarcie, żeby móc zaszyć się w głuszy na tydzień. Z rzeczy osobistych każdy z nas zabrał po 3 pary spodni, 4 pary skarpetek i majtek, 4 podkoszulki. Dla dzieciaków po 2 pary przeciwdeszczowych spodni/kurtek, bo jak to dzieciaki uwielbiają się … More Logistyka cz.2

Czas leci…

Bonus w postaci zdjęć z małą Maliką (4 miesięczną) w Beskidzie Niskim. Z łezką w oku podjechałem w to miejsce z Maliką tym razem rowerem. Podróżowania z małymi dziećmi nie zaprzestaliśmy nigdy. Był czas, kiedy nas spowolniło, bo fizycznie nie dawaliśmy rady po urodzeniu Mandeli. Ten czas jednak za nami i można trochę rozwinąć skrzydła

Logistyka cz.1

Ograniczenia wagowe do 3.5T to mega wyzwanie, gdy chcemy spakować się do vana: 4-ka nas, rowery, sprzęt górski, żarcie i nagle okazuje się, że…cóż chyba trzeba będzie w przyszłości zrobić prawko na samochody ciężarowe. Oczywiście nasze dziewczyny mają trochę więcej kg do zagospodarowania. Malika dobrze czuje się na rowerze, w puchówce, w butach trekkingowych jednak … More Logistyka cz.1

Nasza historia

Witajcie. Dziś trochę z innej beczki. Przeglądaliśmy z dzieciakami fotografie i naszła mnie myśl, żeby podzielić się z Wami kilkoma chwilami z naszej historii. Na prywatnych kontach nic nie ma – nie podróżujemy, brak dzieci, brak zainteresowań, brak czegokolwiek Nuda!!! Te rzeczy trzymaliśmy dla siebie. Zanim zaczęliśmy podróżować w kampervanie, zanim pojawiły się dzieci byliśmy … More Nasza historia