Costa Verde cz.3

Po kilku dniach na dzikim parkingu przy Spiaggia di Scivu ruszamy dalej w kierunku wydm Dune di Piscinas. Droga, która prowadzi nad morze jest ponownie kręta, to wije się w górę, to opada na dół. Mijamy górnicze miasteczko Ingurtos, które jeszcze w pierwszej połowie zeszłego wieku tętniło życiem.  Na wielkim szutrowym parkingu stoi jeszcze jeden … More Costa Verde cz.3

Costa Verde cz.2

Po kilku dniach dotarliśmy w końcu do miejsca, od którego oficjalnie zaczyna się Costa Verde, czyli Capo Pecora. Jedno z niewielu miejsc bardzo polecanych, które odwiedziliśmy. Zima i Covid dały nam tą przewagę, że nawet bardzo turystyczne miejsca były puste. W lato pewnie byśmy machnęli ręką i tu nie zajrzeli. A warto! Choć trzeba ruszyć … More Costa Verde cz.2

Kamper kamperowi nierówny

Dziś krótko bo tydzień zwariowany. Podczas naszej 10-miesięcznej podróży spotkaliśmy tylko nieliczne kampery. Najazd zaczął się dopiero, kiedy wyjeżdżaliśmy. Pod koniec maja Sardynia, Włochy i cała Europa otworzyły swoje granice, zaczął się upalny okres. Gdy w ostatnią niedzielę jechaliśmy do Olbii na spotkanie z Kasią naliczyliśmy kilkadziesiąt kamperów, które przypłynęły porannym promem. ‘Dobrze, że już … More Kamper kamperowi nierówny

Artystka

Dziś krótko – dzień malowania na plaży 😉 Tak, tak! Nie tylko rower, wspin, trekking czy pływanie. Codzienne kilometry na nogach, czy kółkach, w poziomie czy pionie. Lubimy przerwy, lubimy się zatrzymać. Jedno z nas może wtedy popracować o innej porze niż wieczorem albo w nocy. Czas na przeglądy i konserwacje – vana, rowerów, siebie … More Artystka

Pokazy lotnicze

Sardynia to jedna wielka baza wojskowa 😉 Dla miłośników lotnictwa, to wymarzone miejsce. Stojąc koło Pistis, kilometr od poligonu mieszczącego się na półwyspie, mieliśmy częstą okazję widzieć pary, czasami trzy albo cztery maszyny lecące w szyku, dolatujące do poligonu i trenujące, jeden po drugim, podejścia do celu. Na szczęście była to tylko symulacja bez użycia … More Pokazy lotnicze

Powroty

Nasz sardyński etap podróży zakończył się i od kilku dni jesteśmy w Polsce. Jednak o Sardynii będziemy pisać jeszcze długo 😉 Dzieciaki już nie mogły się doczekać spotkania z dziadkami. A my chcieliśmy odwiedzić tych najstarszych z naszej rodziny – prawie 96 letnią prababcię Maliki i Mandeli, 93 letniego wujka i 86 letnią ‘przyszywaną’ prababcię. … More Powroty

Urodzinowo

Na Sardynii obchodziliśmy urodziny Maliki, Mandeli i na końcu Natalii. Tylko ja się nie załapałem 🤣 Miejsce, które gościło nas przez tydzień na południu Sardynii było przepiękne – cudowna mała plaża, skały z każdej strony, ludzi jak na lekarstwo. Wystarczyło wyjechać z zatoczki i wiatr urywał głowy, a u nas…cisza, spokój i słońce. W tym … More Urodzinowo

Wspin

  Wracając jeszcze do Monte Albo… Pierwszego dnia podzieliliśmy się z Natalią dzieciakami. Miała dzień dla siebie, więc zdobywała szczyty i cieszyła się dniem bez… 1000 pytań 🤪 A ja, razem z Maliką i Mandelą zapakowaliśmy w plecaki szpej, żarcie i ruszyliśmy szlakiem na trawiaste wypłaszczenie w drodze na szczyt, skąd rozciągał się wspaniały widok … More Wspin

Urodzinowo

Dziś WIELKIE wydarzenie – 5te urodziny Maliki Natalia przeszła samą siebie i w nocy piekła ciasto, które po śniadaniu dzieciaki przystrajały kolorowymi groszkami. Nie obeszlo się przy tym bez afery Rano okazało się także, że stoimy 20m od 300m przepaści (jeden z tutejszych kanionów). Tak to jest, jak parkujemy po nocy. A po południu impreza … More Urodzinowo

‚Przygoda zwana Życiem’

Do napisania tego artykułu zmobilizowało mnie jedno, jednak bardzo ważne wydarzenie. Z rozrzewnieniem wspominam nie tak dawne czasy, kiedy co chwilę pakowałem plecak i ruszaliśmy razem z Łukaszem, moim dobrym kolegą, na wspin. Sportowy, taternicki, letni, zimowy, drytool, czy wspinanie w lodzie…ehhh aż się chce płakać, gdy o tym myślę. Powtarzałem sobie, że jeszcze wrócę, … More ‚Przygoda zwana Życiem’