Świadome życie

Żeby nie było, że tylko się zżymam, narzekam i widzę świat na czarno W nawiązaniu do posta o ‚kształcących podróżach i ekodepresji’ dziś kilka fotograficznych i słownych podpowiedzi, rozwiązań, żeby ograniczyć nasz ślad w tym świecie.  Osiągnięciem, z którego jesteśmy najbardziej dumni (dumni z Natalii ), było opanowanie kilka lat temu pieczenia chleba na zakwasie. … More Świadome życie

Podróże kształcą … – czyli o ekodepresji w realnym świecie

Już dawno nie napisałem nic świadomościowego. Nie ze względu braku nowych odkryć, zrozumienia ‘starych’ rzeczy. Bardziej zaczęła doskwierać mi i Natalii świadomość, bo wiadomo, że im więcej wiemy i widzimy, tym więcej rzeczy nas uwiera. Jedyną słuszą reakcją jest działanie zgodnie z maksymą: ‘myśl globalnie, działaj lokalnie’. Więc próbujemy obecnie z naszym nowym przedszkolem. Przedszkolem … More Podróże kształcą … – czyli o ekodepresji w realnym świecie

Sardynia – utracony raj

Minęły nam 4 miesiące podróży po Sardynii i jeszcze nie skończyliśmy. Zostało północne wybrzeże i góry środka wyspy. Slowtravel! Dlaczego tak? Unikając turystycznych miejsc, poznając, smakując, dotykając bez pośpiechu, rozmawiając ze spotkanymi ludźmi, dostrzegamy różnice, widzimy i uczymy się o wiele więcej niż to, co podają przewodniki i czarujące filmiki o danym miejscu. Podróże kształcą, … More Sardynia – utracony raj

6 miesięcy vanlife’u

‘Zwykle przyczyn rewolucji szuka się w warunkach obiektywnych – powszechnej biedzie, w ucisku, w gorszących nadużyciach. Ale spojrzenie to, chodź trafne, jest jednostronne. Takie bowiem warunki istnieją w stu krajach, a jednak rewolucje wybuchają rzadko. Potrzebna jest świadomość biedy i świadomośc ucisku, przekonanie, że bieda i ucisk nie są naturalnym porządkiem świata’.Ryszard Kapuściński ‘Szachinszach’. Witajcie … More 6 miesięcy vanlife’u

‚Przygoda zwana Życiem’

Do napisania tego artykułu zmobilizowało mnie jedno, jednak bardzo ważne wydarzenie. Z rozrzewnieniem wspominam nie tak dawne czasy, kiedy co chwilę pakowałem plecak i ruszaliśmy razem z Łukaszem, moim dobrym kolegą, na wspin. Sportowy, taternicki, letni, zimowy, drytool, czy wspinanie w lodzie…ehhh aż się chce płakać, gdy o tym myślę. Powtarzałem sobie, że jeszcze wrócę, … More ‚Przygoda zwana Życiem’

Spotkania w drodze

Wracając do Podlasia, babci Tekli i innych poznanych ludzi…rozmyślaliśmy później nad tym jak otwartych ludzi spotykamy na drodze. O tym, że tak przyjacielskich i myślących o drugim człowieku ludzi już mało, za to egoizmu dziś w nadmiarze. Czy to to starsze pokolenie, które doświadczyło dramatu wojny, głębokiej komuny? A może to wszyscy Ci, którzy otwartości … More Spotkania w drodze