Imieniny Mandeli

Podczas naszego pobytu na Mazurach babcia Gosia zastanawiała się, kiedy będziemy obchodzić imieniny Maliki i Mateusza (to pierwsze imię naszego syna). Od razu dzień Maliki odszukała, a ja o poranku znalazłem odpowiedź na to drugie. 18 lipca, dokładnie 100 lat wcześniej, niż nasz syn, urodził się Nelson Rolihlahla Mandela, potocznie nazywany też ‘Tata’. Więc złożyłem … More Imieniny Mandeli

Dom

‘To be a wanderer and to go home’ – Mogli. Po 10 miesiącach wysiedliśmy z campervana! Dobra, zabrakło nam 7 dni do tych 10 miesięcy Przerwa przyda się wszystkim. Nam rodzicom, dzieciom, a i sam van potrzebuje kilku napraw i przeróbek. Jako, że cały wyjazd nie miał sztywnego planu i tym razem pozwoliliśmy sobie na … More Dom

Przyjaźnie

Po 9 miesiącach życia w vanie, ciągłych rozjazdach, w końcu zatrzymaliśmy się na dłużej. Dziadkowie dołączyli, więc jest raźniej. Dzieciaki mają w końcu innych dorosłych, niż krzyczących rodziców 🤪 Nie mówiąc o mnóstwie innych dzieciaków .Miejsce, jakich mało na świecie. Bo jak nazwać ‘kemping’, na którym do dyspozycji są dwie pompy głębinowe, kilka TOITOI, więc … More Przyjaźnie

‘Miejsca, które nas urzekły’ cz.1

Choć na wschodnim wybrzeżu, tym pierwszym dla nas, na którym spędziliśmy dwa miesiące naszej podróży było sporo miejsc, w których się zakochaliśmy, to jednak dziś zacznę od zachodniego wybrzeża, miejsca które na pierwszy rzut oka nie wyglądało dla nas bardzo zachęcająco. Bardziej mnie tam ciągnęło niż Natalię. COVID pokrzyżował nasze plany chłonięcia sardyńskiej kultury. Brak … More ‘Miejsca, które nas urzekły’ cz.1

Slow Travel

Czas COVID’u był dla nas błogosławieństwem i przekleństwem zarazem, jednak z trochę innych powodów, niż dla większości. Sardynia, ze swoją różnorodnością, urodą, dzikością nie zrobiłaby na nas tak wielkiego wrażenia, gdyby nie fakt, że byliśmy tam ‘sami’. Większość miejsc, w których nocowaliśmy, zatrzymywaliśmy się na dłużej, była tylko dla nas. Tylko od czasu do czasu … More Slow Travel

Powroty

Nasz sardyński etap podróży zakończył się i od kilku dni jesteśmy w Polsce. Jednak o Sardynii będziemy pisać jeszcze długo 😉 Dzieciaki już nie mogły się doczekać spotkania z dziadkami. A my chcieliśmy odwiedzić tych najstarszych z naszej rodziny – prawie 96 letnią prababcię Maliki i Mandeli, 93 letniego wujka i 86 letnią ‘przyszywaną’ prababcię. … More Powroty

Urodzinowo

Na Sardynii obchodziliśmy urodziny Maliki, Mandeli i na końcu Natalii. Tylko ja się nie załapałem 🤣 Miejsce, które gościło nas przez tydzień na południu Sardynii było przepiękne – cudowna mała plaża, skały z każdej strony, ludzi jak na lekarstwo. Wystarczyło wyjechać z zatoczki i wiatr urywał głowy, a u nas…cisza, spokój i słońce. W tym … More Urodzinowo

Natalia nie jedno ma imię :)

Mieliśmy ostatnio piękny sztorm stojąc przy plaży. Fale zrobiły się przednie, więc rano pojawili się surferzy. Dzieciaki wstały chyba lewą nogą więc poranek był dość wyczerpujący. W końcu Natalia mówi: ‚potrzebuję wyjść! Wyciągnij mi piankę i dechę’. Wskoczyła w piankę, rozgrzała się i poleciała za chłopakami A ja zostałem z krzyczącymi dzieciakami Ta to umie … More Natalia nie jedno ma imię 🙂

Napój bogów

Siekiernica włoska, złotogłów, eukaliptus, oset, rozmaryn, pomarańcza, koper włoski i wiele wiele innych kwiatów, ziół i roślin. Z tego wszystkiego pracowite pszczółki robią na Sardyni pyszne miody:) Wystarczy dodać łyżeczkę do jogurtu z mleka od pasących się tu owiec lub kóz i mamy napój bogów.

Wspin

  Wracając jeszcze do Monte Albo… Pierwszego dnia podzieliliśmy się z Natalią dzieciakami. Miała dzień dla siebie, więc zdobywała szczyty i cieszyła się dniem bez… 1000 pytań 🤪 A ja, razem z Maliką i Mandelą zapakowaliśmy w plecaki szpej, żarcie i ruszyliśmy szlakiem na trawiaste wypłaszczenie w drodze na szczyt, skąd rozciągał się wspaniały widok … More Wspin