Smak kawy

O poranku ruszamy z dzieciakami do Posada na Castello di Fava, albo raczej to, co z niego zostało. Sama Posada warta jest uwagi. Miasto położone na dość sporych rozmiarów skalistym wzgórzu. Wokół rozlewiska rzeki. Coś na ten temat wiemy, bo wieczorem wjechaliśmy, jednak zostać się nie zdecydowaliśmy. Dużo mułu, teren dość mokry. Nasze całoroczne opony … More Smak kawy

Lockdown, słońce i uśmiechnięci ludzie

23.12.2020 – Ostatni dzień wolności, przed nami LOCKDOWN Włoch Woda jest, jedzenie także no i wino Stanęliśmy na uboczu choć blisko plaży. Swoją linę wspinaczkową tym razem wykorzystałem do zrobienia Malice i Mandeli małpiego gaju w lasku piniowym, który zaczyna się 2m od vana Pętla wspinaczkowa służy za huśtawkę, karabinki też się przydały. Dzieciaki chodzą … More Lockdown, słońce i uśmiechnięci ludzie

Szukając słońca

Był 7 grudnia 2020 r. Z tygodniowym opóźnieniem pożegnaliśmy Gdynię i ruszyliśmy w drogę na południe szukając słońca I nawetnie nie straszna nam wiadomość, że dziś zamknęli przejście Brenner na granicy Austrii i Włoch z powodu dużego opadu śniegu Kiedy zapakowaliśmy się do vana w naszą 10 miesięczną podróż Mandela miał 2.5 roku, Malika 4.5 … More Szukając słońca