Powroty

Nasz sardyński etap podróży zakończył się i od kilku dni jesteśmy w Polsce. Jednak o Sardynii będziemy pisać jeszcze długo 😉 Dzieciaki już nie mogły się doczekać spotkania z dziadkami. A my chcieliśmy odwiedzić tych najstarszych z naszej rodziny – prawie 96 letnią prababcię Maliki i Mandeli, 93 letniego wujka i 86 letnią ‘przyszywaną’ prababcię. … More Powroty

Urodzinowo

Na Sardynii obchodziliśmy urodziny Maliki, Mandeli i na końcu Natalii. Tylko ja się nie załapałem 🤣 Miejsce, które gościło nas przez tydzień na południu Sardynii było przepiękne – cudowna mała plaża, skały z każdej strony, ludzi jak na lekarstwo. Wystarczyło wyjechać z zatoczki i wiatr urywał głowy, a u nas…cisza, spokój i słońce. W tym … More Urodzinowo

Natalia nie jedno ma imię :)

Mieliśmy ostatnio piękny sztorm stojąc przy plaży. Fale zrobiły się przednie, więc rano pojawili się surferzy. Dzieciaki wstały chyba lewą nogą więc poranek był dość wyczerpujący. W końcu Natalia mówi: ‚potrzebuję wyjść! Wyciągnij mi piankę i dechę’. Wskoczyła w piankę, rozgrzała się i poleciała za chłopakami A ja zostałem z krzyczącymi dzieciakami Ta to umie … More Natalia nie jedno ma imię 🙂

Sardynia – utracony raj

Minęły nam 4 miesiące podróży po Sardynii i jeszcze nie skończyliśmy. Zostało północne wybrzeże i góry środka wyspy. Slowtravel! Dlaczego tak? Unikając turystycznych miejsc, poznając, smakując, dotykając bez pośpiechu, rozmawiając ze spotkanymi ludźmi, dostrzegamy różnice, widzimy i uczymy się o wiele więcej niż to, co podają przewodniki i czarujące filmiki o danym miejscu. Podróże kształcą, … More Sardynia – utracony raj

Napój bogów

Siekiernica włoska, złotogłów, eukaliptus, oset, rozmaryn, pomarańcza, koper włoski i wiele wiele innych kwiatów, ziół i roślin. Z tego wszystkiego pracowite pszczółki robią na Sardyni pyszne miody:) Wystarczy dodać łyżeczkę do jogurtu z mleka od pasących się tu owiec lub kóz i mamy napój bogów.

6 miesięcy vanlife’u

‘Zwykle przyczyn rewolucji szuka się w warunkach obiektywnych – powszechnej biedzie, w ucisku, w gorszących nadużyciach. Ale spojrzenie to, chodź trafne, jest jednostronne. Takie bowiem warunki istnieją w stu krajach, a jednak rewolucje wybuchają rzadko. Potrzebna jest świadomość biedy i świadomośc ucisku, przekonanie, że bieda i ucisk nie są naturalnym porządkiem świata’.Ryszard Kapuściński ‘Szachinszach’. Witajcie … More 6 miesięcy vanlife’u

Wspin

  Wracając jeszcze do Monte Albo… Pierwszego dnia podzieliliśmy się z Natalią dzieciakami. Miała dzień dla siebie, więc zdobywała szczyty i cieszyła się dniem bez… 1000 pytań 🤪 A ja, razem z Maliką i Mandelą zapakowaliśmy w plecaki szpej, żarcie i ruszyliśmy szlakiem na trawiaste wypłaszczenie w drodze na szczyt, skąd rozciągał się wspaniały widok … More Wspin

Smaki Sardynii

Dziękuję Aga Chmist za kulinarną inspirację . Pieczone karczochy wyszły pyszne – Markowi bardzo smakowały, dzieciaki też się zajadały:) Jeżeli możecie podzieliś się jakimiś prostymi przepisami na sardyńskie dania, to bardzo chętnie wypróbujemy, marzy mi się, żeby poznać Sardynię od kuchni:). Chętnie też zobaczymy jak robicie jakieś sardyńskie specjały, oferujemy 4 pary rąk do pracy:) … More Smaki Sardynii

‚Jolly Roger’

Ależ spotkanie! Mandela każdego dnia katuje nas piosenką (bardzo ją lubię, jednak synku ileż można ) – ‚Jolly Roger zmarnował życie mi…’. Robi to albo ciszej albo krzyczy na całe gardło, przy tym walcząc z Maliką patykami, które magicznie zmieniają się w pirackie szable. No i taka okazja – piraci i statek piracki Mari-Ann prosto … More ‚Jolly Roger’

Wiosna

„Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty” śpiewał Marek Grechuta Na Sardyni kwitną białe panienki (drzewka migdałowe), zielone łąki zmieniają się w żółte dywany, zmysły rozpieszcza woń kwiatów i ziół (rozmaryn, czystek, lawenda), nie wspominając o ptakach, które szczebiaczą szczęśliwie o poranku:). To wpis, który pojawił się u nas na Fejsie 20 lutego. Wiosna na Sardynii … More Wiosna